Zespół Budownictwa Wyżynnego
Usytuowane w zespole budownictwa wyżynnego zagrody odwzorowują wieś typu ulicówka z terenu Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Charakteryzuje się ona zamożnością i solidną konstrukcją . Kształt budynków jest typowy. Kryto je wysokimi czterospadowymi dachami, zaś pomieszczenia części mieszkalnej i gospodarczej są rozdzielone sienią.
Krzyż przydrożny
Ten wysoki krzyż przydrożny pochodzi z okolic Włoszczowy i został ufundowany w 1918 r. Wykonano go z dębowych belek, na których wyciosano postaci Ukrzyżowanego i Czterech Ewangelistów oraz wycięto z blachy atrybuty Męki Pańskiej.
Zagroda z Bukowskiej Woli
Zagroda z Bukowskiej Woli została wzniesiona w 1875 r. W jej skład wchodzą chałupa z chlewikiem, stodoła, wozownia i murowana stajnia. Chałupa jest szerokofrontowa, jednotraktowa o programie: komora - sień - izba - izba - chlew. Czterospadowy dach, pokryty jest słomą. Ściany powstały z sosnowych połowizn i ciosanych bali w konstrukcji zrębowej.
Do pomieszczenia prowadzą dwoje drzwi. Jedne w sieni przelotowej, od frontu i drugie od podwórza, o kształcie niespotykanym w innych obiektach. Odrzwia stanowią pionowe węgary związane z nadprożem, ponad którym są otwarte naświetla.
Okna w budynkach są dwuskrzydłowe, sześciopolowe. Podłogi wykonane z desek na legarach, natomiast w chlewie podłoga kamienna na glinie. Urządzenia ogniowe pochodzą z 1908 r. W sieni znajduje się komin z paleniskiem wnękowym tzw. letni piec, a w mniejszej izbie jest piec z paleniskiem wnękowym i piecem chlebowym oraz trzon kuchenny z blachą.
Sześcioboczna stodoła o konstrukcji sumikowo-łątkowej, jest nakryta unikalnym dachem w konstrukcji sochowej w odmianie słupowo-ramowej, poszywanym słomą.
Wiata, czyli wozownia, zwana też podkołem służyła do przechowywania wozów, sań i narzędzi rolniczych. Jej konstrukcja jest wsparta na sześciu sosnowych okorowanych pniach, umieszczonych na płaskich kamieniach. Oszalowana z dwóch stron pionowymi tarcicami sosnowymi. Ma czterospadowy dach, kryty słomą na gładko.
Murowana stajnia stanowi rekonstrukcję budynku z lat 20 XX w. W zagrodzie zaaranżowano ekspozycję rzeźb Jana Bernasiewicza pn. „Ocalić od zapomnienia”.
Rzeźbiarz żył i tworzył we wsi Jaworznia – Gniewce pod Kielcami. Był przesiąknięty ideą ocalenia dziedzictwa kulturowego dla przyszłych pokoleń, stąd stworzył muzeum rzeźb w sadzie, nazywając je „Małym Muzeum w Jaworzni". Najbardziej interesującymi przedstawieniami były m.in. Kopernik, Herody, Mikołaj Rej oraz Pomnik Poległych Żołnierzy Polskich w walce 1939-1945.
Twórca rzeźbił w drewnie, rzadziej w kamieniu, nadając twarzom rozpoznawalne, indywidualne rysy, pozostawiając pozostałą część nieobrobioną i naturalną. Był członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Otrzymał nagrodę artystyczną im. Jana Pocka i nagrodę miesięcznika Przemiany. Na krótko przed śmiercią w 1984 r. przekazał swój dorobek Muzeum. Na wystawie znajduje się ponad 600 rzeźb, liczne fotografie przedstawiające autora oraz pozostałe po nim pamiątki. Dorobek życia tego skromnego, a zarazem wielkiego człowieka.
Zagroda ze Ślęzan
Zagroda ze Ślęzan k. Lelowa, pochodzi z ok. 1850 r. Jest to budowla typowa architektonicznie. Budynek mieszkalno-inwentarski reprezentuje typ zamożny.
Obiekt jest szerokofrontowy, o jednotraktowym układzie: komora z wyjściem na podwórze – izba - sień z chlewikiem – stajnia – obora. Przyciesie oparte jest na dębowych palach, wbitych w grunt, gdyż pierwotnie budynek stał na terenach podmokłych, i został uzupełniony dodatkowo podsypką z kamienia polnego.
Budowla ścian oparto o konstrukcję wieńcową. Zostały one wzniesione z przecieranych połówek bali sosnowych, węgłowanych na obłap z czopem i przewiązanych tyblami. Poprzez łątki dowiązano część inwentarską. Budynek jest nakryty wysokim, czterospadowym dachem, ze schodkowanymi narożami. W dachu obecne są dwa włazy otwierane ku górze nad komorą i stajnią, służące do podawania siana.
W pomieszczeniu mieszkalnym odtworzono mieszkanie rolnika z rodziną, który dodatkowo zajmował się kowalstwem. Wnętrze zostało wyposażone w stół na profilowanych nogach tzw. import podhalański, na ścianie wisząca półka na naczynia, która jest otwarta i zaopatrzona w listwę do wieszania garnuszków z szufladkami u dołu. Nad łóżkiem gospodarza umiejscowiony jest „święty kąt", czyli półka z dewocjonaliami, a w rogu stoi skrzynia posażna. W izbie tej zobaczymy archaiczny piec z nalepą do gotowania na otwartym ogniu-żeliwne garnki stawiano na kutym „dynarku” i rozpalano ogień.
W skład zagrody wchodzi jednozapolowa stodoła, usytuowana prostopadle do chałupy wyposażona w jedną parę wrót, z nieprzejezdnym boiskiem, przykryta czterospadowym dachem oraz studnia z żurawiem. Tutaj też spotkamy żywy inwentarz kozy, owce kury indyki, i gęsi.
Chałupa z Rokitna
Zamożna chałupa z Rokitna k. Szczekocin, będąca równocześnie warsztatem pracy stolarza, pochodzi z 1805 r. Została wzniesiona z bali sosnowych przecieranych na połowizny o lekko ociosanych wypukłościach.
Ściany zbudowane są w konstrukcji wieńcowej, węgłowane na obłap. Budowla ma konstrukcję szerokofrontową o programie: kurnik – mała izba – sień z wędzarnią – duża izba – komora z wyjściem na podwórze. Chata kryta jest czterospadowym, wysokim dachem, poszytym słomą.
W sieni zachowało się archaiczne rozwiązanie, dwoje drzwiczek na kołowrocie zamykające zapiecek przy kolumnowym kominie oraz wnękę wędzarni. W izbie znajdują się urządzenia ogniowe murowane z kamienia, z ogrzewaczem i trzonami kuchennymi z blachami. W pomieszczeniu warto zwrócić uwagę na pięknie malowaną skrzynię posażną i ławę, zwaną kanapą stojąca pod oknem, pełniącą rolę schowka, znajduje się tutaj unikatowe rozwiązanie konstrukcji powały tzw. „siestrzan”.
Małą izbę zajmuje odtworzony z naturalnym charakterem warsztat stolarski z podstawowym wyposażeniem: ręczne piły, strugi, tzw. karesy do frezowania profilowanych dekoracji, ośniki dłuta, znaczniki, stół stolarski i np. garnek do przygotowywania kleju kazeinowego. Prace stolarskie najczęściej były wykonywane w okresie zimowym ale bywały zamówienia i w innym czasie wtedy gospodarstwem zajmowała się żona z dziećmi.
Kuźnia z Radoski
Kuźnia z Radoski koło Radoszyc jest typem kurnym posiada palenisko wymurowane z dużych, płaskich kamieni piaskowcowych. Wzniesiona ok. 1900 r. ściany wykonano w konstrukcji wieńcowej z cienkich belek sosnowych.
Ściana tylna ma wycięty otwór do wysuwania długich elementów przy ich grzaniu. Zamiast komina, w szczycie dachu pod kalenicą znajduje się otwór dymnikowy. Kuźnia dawniej stanowiła centrum życia towarzyskiego mężczyzn ,tutaj gospodarze przy podkuwaniu koni wymieniali się najnowszymi wiadomościami politycznymi i tymi z życia wsi. Tutaj też można było nabyć proste narzędzia: toporek kosę sierp, a nawet pozbyć się bolącego zęba.
Kuźnia z Radoski została kompletnie wyposażona. Przy palenisku jest miech, dookoła młotki, młoty, obcęgi, narzynki i szereg innych niezbędnych kowalowi narzędzi. Wyeksponowane zostały również produkty mistrza kowalskiego: elementy metalowe kół i narzędzia rolnicze.
Wiatrak holenderski z Grzymałkowa
Wiatrak z Grzymałkowa początkowo był wybudowany we wsi Pakuły w powiecie koneckim, a następnie w 1947 r. został przeniesiony do Grzymałkowa.Jest to wiatrak typu holenderskiego. Zbudowano go na planie ośmioboku.
Wiatrak składa się z parteru i dwóch kondygnacji. Posadowiono go na dębowych podwalinach, ułożonych na podmurówce. Ściany konstrukcji mają budowę szkieletowo-ryglową i są szalowane deskami. Dach jest dwuspadowy kryty gontem, z naczółkiem od strony śmig.
Mechanizm obrotowy na kole składa się z dwóch krążyn drewnianych, wspartych na oczepie ścian. Wózki poruszają się na żeliwnych kółkach, na których wspierają się belki, stanowiące podstawę czapy. Czapę obracano za pomocą dyszla. W środku bowiem znajduje się mechanizm napędowy i transmisyjny.
Wiatrak z Dębna
Wiatrak z Dębna pochodzi z 1880 r. jest to wiatrak zwany „koźlakiem” od konstrukcji słupowej wokół której obracał się cały mechanizm. Był to najpowszechniejszy typ wiatraka na ziemiach polskich. Posiada on kompletny, działający mechanizm napędowy, transmisyjny i roboczy, dzięki czemu na terenie skansenu są organizowane pokazy mielenia zboża na mąkę.
Wiatrak rolkowy – tzw. paltrak - z Grzmucina
Wiatrak z Grzmucina wybudowano w 1921 r., na zamówienie młynarza Józefa Jaszewskiego. Został wybudowany przez budowniczego młynów wietrznych niejakiego Paluszkiewicza, który w okolicy wzniósł jeszcze co najmniej dwa takie paltraki.
Wiatrak z Grzmucina pracował do 1950 r. i jest jedynym zachowanym wiatrakiem rolkowym na Kielecczyźnie. Składał się on z nieruchomej podstawy, tworzącej kolistą podmurówkę z kamienia polnego, na której leży drewniany pierścień z dębowych desek, stanowiący podstawę szyny jezdnej, zwanej „kranc".
Oś obrotu wiatraka stanowi centralnie umieszczony niski pal, posadowiony na sześciu stalowych wózkach, poruszających się po szynie, na których opiera się krzyżulec z belek dębowych, z wczopowanymi słupami nośnymi szkieletowej konstrukcji budynku, uzupełnionej ryglami oraz poziomymi belkami trzech kondygnacji wiatraka. Budynek obracano do kierunku wiatru przy pomocy ręcznego kołowrotu z liną zwaną „babą” Mechanizm napędowy stanowiły: śmigi, wał skrzydłowy z kołem blatowym na trzeciej kondygnacji i pionowy wał z kołem bąklowym, przechodzący przez wszystkie kondygnacje. Na tej kondygnacji znajdowało się także urządzenie pomocnicze, zwane stawidło, czyli hamulec.
Na drugiej kondygnacji zainstalowano trzy mlewniki, czyli założenia kamieni młyńskich, tzw. francuskich. W dolnej kondygnacji umieszczono odsiewacze do mąki.
Chałupa ze Złotnik z budynkiem gospodarczo-inwentarskim
Budynek ten jest rekonstrukcją chałupy z 1860 roku Ignacego Marciszewskiego kowala w Złotnikach i jego żony Agnieszki , data i inicjały właścicieli widnieją na tragarzu powały.
Chałupa ta była jednym z najstarszych budynków we wsi ,nietypowym dla regionu jędrzejowskiego. Obiekt jest obecnie wyłączony ze zwiedzania. W pobliżu stoi budynek gospodarczy, jest to również rekonstrukcja stodoły i stajni pod jednym dachem, która niegdyś stała w zagrodzie kowala ze Złotnik. Obecnie jest to pomieszczenie dla koni.


































